Skip to main content

BACIONE

FOTEL BACIONE

projektant: Ruya Akyol STUDIO

Bacione to fotel zaprojektowany jak gest powitania – miękki, szczery i naturalnie bliski. Jego pełne proporcje i zaokrąglona sylwetka tworzą formę, która zaprasza do odpoczynku i nadaje wnętrzu ciepły, wyrazisty charakter.

Bacione po włosku oznacza „wielki pocałunek” – i właśnie od gestu czułego powitania po powrocie do domu narodziła się idea fotela. Projektantka chciała stworzyć mebel, który poprzez swoją formę będzie wyrażał bliskość i emocje, bez potrzeby stosowania dekoracyjnych detali.

 

Miękkie, zaokrąglone bryły i otulające proporcje budują charakter Bacione. Szerokie siedzisko, płynne linie i brak ostrych krawędzi sprawiają, że fotel wydaje się ciepły i przyjazny, a jednocześnie zachowuje prostą, współczesną formę. Dzięki wyrazistym proporcjom może stać się mocnym elementem aranżacji zarówno we wnętrzach mieszkalnych, jak i przestrzeniach komercyjnych.

TYP
Fotel

TAPICERKA
tkanina lub skóra

KRAJ PRODUKCJI
Polska

Informacje techniczne

Materiały i wykończenia

13 materiałów

PROJEKTANT

Ruya Akyol STUDIO

Projektantka wywodząca się ze Stambułu, absolwentka Istanbul Technical University, Politecnico di Milano i Domus Academy. Zdobywała doświadczenie u boku Claudia Belliniego w Mediolanie i Philippe’a Starcka w Paryżu. Jej styl to synteza włoskiej kultury projektowej, skandynawskiego minimalizmu i anatolijskiego dziedzictwa. Prowadzi własne studio, zajmując się także tożsamością marek i art direction.

W kolekcji nobonobo znalazł się jej fotel Bacione o miękkiej, otulającej bryle, której nazwa oznacza po włosku „wielki pocałunek”.

Jesteś Architektem lub Projektantem Wnętrz?
Dołącz do dedykowanej Strefy Dla Profesjonalistów

Potrzebujesz indywidualnego wsparcia?

Skontaktuj się z naszym doradcą, który zaproponuje odpowiednie rozwiązania.

Informacje techniczne

Wymiary techniczne [mm]
1. Wysokość całkowita 759
2. Szerokość całkowita 921
3. Długość całkowita 871
4. Głębokość siedziska 580

Jesteś architektem lub projektantem wnętrz?

Zarejestruj się w Strefie dla Profesjonalistów, aby uzyskać dostęp do plików 3D, inspirujących zdjęć i wielu innych materiałów.

POBIERZ KARTĘ GWARANCYJNĄ

RUYA AKYOL

Projektantka wywodząca się ze Stambułu, absolwentka Istanbul Technical University, Politecnico di Milano i Domus Academy. Zdobywała doświadczenie u boku Claudia Belliniego w Mediolanie i Philippe’a Starcka w Paryżu. Jej styl to synteza włoskiej kultury projektowej, skandynawskiego minimalizmu i anatolijskiego dziedzictwa. Prowadzi własne studio, zajmując się także tożsamością marek i art direction.

W kolekcji nobonobo znalazł się jej fotel Bacione o miękkiej, otulającej bryle, której nazwa oznacza po włosku „wielki pocałunek”.

Wychowałaś się w Stambule, studiowałaś na Politecnico di Milano i w Domus Academy, pracowałaś z Claudio Bellinim w Mediolanie i z Philippe'em Starckiem w Paryżu. To dwa zupełnie różne temperamenty projektowe, włoska precyzja i rygor z jednej strony, prowokacja i teatralność z drugiej. Co wyniosłaś z każdego z tych doświadczeń?

Dało mi to możliwość spojrzenia na design z trzech różnych perspektyw. Na Politechnice Stambulskiej i Politechnice Mediolańskiej zdobyłam solidne wykształcenie w zakresie produkcji, zasad projektowania i podstaw tej dziedziny. Z kolei Domus Academy dała mi szersze zrozumienie marketingowych i wizualnych aspektów designu dzięki projektom realizowanym we współpracy z projektantami i firmami z branży.

Zaczęłam współpracę z Claudio Bellinim na bardzo wczesnym etapie mojej kariery i stopniowo rozwijałam się w tym studiu, co ukształtowało moją metodę pracy, pozwalając jednocześnie rozwinąć się mojej kreatywnej naturze. Wreszcie, podczas pracy z Philippe Starckiem, miałam okazję zaobserwować bardzo oryginalny i osobisty sposób w jaki podchodzi on do projektów i klientów. To doświadczenie zainspirowało mnie do podążania własną ścieżką.

detal bacione

Twój styl opisywany jest jako synteza współczesnej włoskiej kultury projektowej i minimalizmu skandynawskiego, a jednocześnie jesteś projektantką ukształtowaną przez Stambuł i anatolijskie dziedzictwo. Jak te trzy perspektywy, bliskowschodnia, śródziemnomorska i północna, prowadzą ze sobą dialog w codziennej pracy?

Połączenie tych różnych kultur i praktyk z moją własną perspektywą pomogło mi rozwinąć osobisty język projektowania. Pochodzę z bardzo kolorowej kultury i po wielu latach mieszkania we Włoszech nauczyłam się projektować przedmioty z zachowaniem odpowiednich proporcji i dbałością o szczegóły. Zawsze pasjonowałam się skandynawskim designem, a małżeństwo ze szwedzkim architektem pozwoliło mi głębiej zrozumieć minimalizm i doświadczyć go bezpośrednio w Sztokholmie.

Zwykle zaczynam swoje projekty od bardzo koncepcyjnego punktu widzenia, a następnie nadaję obiektom im odpowiednie wymiary i proporcje. Na koniec przyglądam się projektowi, aby zrozumieć, co można usunąć, a nie dodać, aby uzyskać najbardziej istotną wersję pomysłu.

Bacione znaczy po włosku „wielki pocałunek” i ta nazwa jest jednocześnie precyzyjnym opisem formy: miękkie bryły, zaoblenia, proporcje, które otulają. Jaki był punkt wyjścia, czy najpierw było słowo, czy forma?

Idea zaprojektowania ikonicznego, zaokrąglonego i przytulnego fotela pojawiła się na samym początku. Później przyszła do mnie myśl, że danie komuś buziaka po powrocie do domu, wydaje mi się najbardziej szczerym gestem powitania.

Zadałam sobie pytanie dlaczego nie zaprojektować fotela, który daje buziaka, zwłaszcza w czasach, gdy wszystko staje się coraz mniej autentyczne i osobiste?

„(…) przyszła do mnie myśl, że danie komuś buziaka po powrocie do domu, wydaje mi się najbardziej szczerym gestem powitania. Zadałam sobie pytanie dlaczego nie zaprojektować fotela, który daje buziaka, zwłaszcza w czasach, gdy wszystko staje się coraz mniej autentyczne i osobiste?”

W fotelu Bacione ciepło i zmysłowość zostały osiągnięte bez żadnych dosłownych gestów. Nie znajdziemy tutaj ornamentów czy ozdobnych detali. W jaki sposób pracujesz nad tym, żeby abstrakcyjna forma niosła tak konkretne, niemal fizyczne odczucie?

Dla mnie forma nigdy nie jest wyłącznie kwestią geometrii. To także emocje, gesty i pamięć. W przypadku Bacione zależało mi, aby kształt wydawał się instynktowny, niemal znajomy, jak coś, do czego od razu chce się podejść i dotknąć.

Zazwyczaj zaczynam od ogólnego pomysłu, a następnie pracuję nad wieloma wariantami i wersjami, aż obiekt ucieleśnia tę ideę jak najmniejszym wysiłkiem. W tym przypadku miękkość, zaokrąglone bryły i otulające proporcje wynikają właśnie z takiej intencji: stworzenia dzieła, które wydaje się ciepłe, hojne i dyskretnie intymne, bez potrzeby dodatkowych dekoracji.

„Dla mnie forma nigdy nie jest wyłącznie kwestią geometrii. To także emocje, gesty i pamięć. W przypadku Bacione miękkość, zaokrąglone bryły i otulające proporcje wynikają z intencji stworzenia dzieła, które wydaje się ciepłe, hojne i dyskretnie intymne, bez potrzeby dodatkowych dekoracji.”

Oprócz projektowania zajmujesz się tożsamością marek i art direction. Czy ta podwójna perspektywa, twórcy obiektów i architekta komunikacji wizualnej, wpływa na sposób, w jaki myślisz o projektowanych meblach?

Wierzę, że wszystkie dziedziny projektowania są ze sobą ściśle powiązane. Podczas studiów starałem się uczęszczać na jak najwięcej zajęć z projektowania komunikacji, aby wzmocnić swoją perspektywę wizualną.

Jako założycielka studia projektowego, które oferuje również usługi art direction, pracuję nad realizacjami obejmującymi zarówno biblioteki materiałów i narzędzia komunikacji wizualnej, jak też projektowanie wnętrz i produktów. Takie podejście pozwala zrozumieć, czego każda dziedzina potrzebuje od pozostałych i doskonalić umiejętności nie tylko z perspektywy poszczególnych dyscyplin projektowych, ale także poprzez bardziej holistyczne i kompleksowe podejście.

WYSZUKIWARKA

Odkryj nobonobo

Znajdź swój model, kolekcję lub inspirację.