Skip to main content

MANDURIA

ŁÓŻKO MANDURIA

projektant: Kononenko ID Studio

Manduria to tapicerowane łóżko o minimalistycznej formie i miękko zaokrąglonych liniach. Smukłe wezgłowie, zaokrąglona rama i tapicerowane nogi tworzą harmonijną, spójną bryłę.

Manduria to łóżko, w którym minimalistyczny design spotyka się z miękkością zaokrąglonych form. Wyważone proporcje i oszczędność detali nadają projektowi spokojny, ponadczasowy charakter, naturalnie wpisujący się we współczesne wnętrza sypialni.

Charakterystycznym elementem projektu jest smukłe, tapicerowane wezgłowie uzupełnione dwiema miękkimi poduszkami. Zapewniają one komfortowe podparcie podczas wieczornego odpoczynku, czytania czy oglądania filmu, jednocześnie nadając bryle bardziej swobodny charakter.

Zaokrąglona rama płynnie współgra z tapicerowanymi nogami, które stają się integralną częścią projektu. Ich obła forma powtarza linię ramy i sprawia, że konstrukcja łóżka pozostaje wizualnie spójna z każdej perspektywy.

Manduria łączy minimalistyczną estetykę, dopracowane proporcje i komfort, tworząc eleganckie łóżko tapicerowane o ponadczasowym charakterze. Projekt został wyróżniony Longlisted 2025 w Archiproducts Design Awards.

OTRZYMANE NAGRODY

TYP
Łóżko bez pojemnika na pościel

WYMIARY
Dostępne pod materace:
140 x 200 cm | 160 x 200 cm 
180 x 200 cm | 200 x 200 cm 

RAMA
Konstrukcja z klejonki drewnianej, wyściełana pianką tapicerską i pokryta czarnym welurem. Rama przeznaczona do samodzielnego montażu zgodnie z instrukcją. Pokrowiec z wybranego materiału obiciowego, mocowany na rzepy po złożeniu ramy, maskuje wszystkie połączenia konstrukcyjne. Rozwiązanie to zapewnia perfekcyjnie dopracowane wykończenie i elegancką, jednolitą bryłę bez widocznych łączeń.

WEZGŁOWIE
Dostarczane w całości, mocowane do ramy łóżka

NOGI
Tapicerowane

TAPICERKA
Tkanina lub skóra

KRAJ PRODUKCJI
Polska

Informacje techniczne

Materiały i wykończenia

13 materiałów

PROJEKTANT

KONONENKO ID STUDIO

Ukraińskie studio założone w 2012 roku przez Julię Kononenko i Artema Kravchenko, którego hasłem przewodnim jest „sztuka przekuwania idei w formę”. Jego fundamentem jest spotkanie dwóch temperamentów: artystycznej, rzeźbiarskiej wrażliwości Julii oraz technicznego, inżynierskiego myślenia Artema.

Język projektowy studia wymyka się łatwym klasyfikacjom, łącząc racjonalizm Bauhausu, skandynawską prostotę i ukraińską tradycję rzemiosła. Dla nobonobo studio zaprojektowało łóżko Manduria oraz stół Corner, obiekty przemyślane formalnie i funkcjonalnie.

Jesteś Architektem lub Projektantem Wnętrz?
Dołącz do dedykowanej Strefy Dla Profesjonalistów

Potrzebujesz indywidualnego wsparcia?

Skontaktuj się z naszym doradcą, który zaproponuje odpowiednie rozwiązania.

Informacje techniczne

Wymiary techniczne [mm]
1. Wysokość całkowita 965
2. Głebokość całkowita 2310
3. Wysokość ramy 310
4. Wysokość nóżek 200
5. Pojemnik na pościel nie
6. Szerokość całkowita (1400x2000) 1640
7. Szerokość całkowita (1600x2000) 1840
8. Szerokość całkowita (1800x2000) 2040
9. Szerokość całkowita (2000x2000) 2240
10. Stelaż pod materac tak
11. Materac nie
12. Głębokośc materaca w ramie 30

Jesteś architektem lub projektantem wnętrz?

Zarejestruj się w Strefie dla Profesjonalistów, aby uzyskać dostęp do plików 3D, inspirujących zdjęć i wielu innych materiałów.

POBIERZ KARTĘ GWARANCYJNĄ

KONONENKO ID STUDIO

Ukraińskie studio założone w 2012 roku przez Julię Kononenko i Artema Kravchenko, którego hasłem przewodnim jest „sztuka przekuwania idei w formę”. Jego fundamentem jest spotkanie dwóch temperamentów: artystycznej, rzeźbiarskiej wrażliwości Julii oraz technicznego, inżynierskiego myślenia Artema.

Język projektowy studia wymyka się łatwym klasyfikacjom, łącząc racjonalizm Bauhausu, skandynawską prostotę i ukraińską tradycję rzemiosła. Dla nobonobo studio zaprojektowało łóżko Manduria, obiekt przemyślany formalnie i funkcjonalnie.

Studiowałaś wzornictwo w Bydgoszczy, projektowanie mebla w Poznaniu, a wzornictwo przemysłowe w Walencji i to właśnie w Hiszpanii spędziłaś kilka ważnych lat zawodowych. Czego to środowisko projektowe nauczyło Cię o formie, materiale i sposobie patrzenia na meble?

Każde z tych środowisk pokazało mi inne podejście do projektowania. Jednak to pierwsze zawodowe doświadczenie w studiu projektowym w Hiszpanii naprawdę otworzyło mi oczy na odpowiedzialność, jaka wiąże się z projektowaniem dla przemysłu, ale także na możliwości, jakie daje ten zawód. To właśnie wtedy pojawiła się potrzeba patrzenia na design szerzej niż tylko przez pryzmat samego produktu. Późniejsze stworzenie studia Calma Creative pozwoliło mi rozwijać to podejście i współpracować z przemysłem na wielu poziomach.

Forma, materiał czy sposób postrzegania mebla są często esencją projektu, ale w praktyce stanowią jedynie część znacznie bardziej złożonego procesu. Pierwsze lata pracy w Hiszpanii nauczyły mnie przede wszystkim, jak fascynujące, wymagające i nieprzewidywalne jest projektowanie. Każdy projekt przynosi nowe pytania i nowe wyzwania. I właśnie to sprawia, że nie zamieniłabym tej pracy na żadną inną.

detal-lanube-pulsano-2@025x.png

Podkreślasz, że projektowanie zawsze zaczyna się od człowieka, od obserwacji, analizy, rozumienia potrzeb. Jak ten moment uważnego słuchania użytkownika przekłada się na konkretne decyzje formalne? Czy w projekcie Lanube był taki moment przełomowy?

W przypadku Lanube przełomowym momentem było znalezienie równowagi pomiędzy wyrazistą formą a komfortem użytkowania. Od początku zależało mi na stworzeniu miękkiej, spokojnej bryły o architektonicznym charakterze, w której oparcie stanowi naturalne przedłużenie siedziska. Jednocześnie każda decyzja formalna musiała iść w parze z ergonomią. Dlatego dodatkowe poduszki nie są wyłącznie elementem estetycznym – zostały zaprojektowane jako integralna część systemu podparcia, wynikająca bezpośrednio z architektury całej sofy.

Sofa i łóżko Lanube - dwa różne meble, dwie strefy domu tworzące spójny, spokojny język formalny. Co było punktem wyjścia do tego projektu: bryła, detal, materiał, a może atmosfera przestrzeni, do której zostały zaprojektowane?

Muszę przyznać, że od początku projektowania Lanube myślałam nie tyle o pojedynczym meblu, co o atmosferze, jaką kreuje w przestrzeni. Zarówno sofa, jak i łóżko są przeznaczone do odpoczynku, dlatego zależało mi na stworzeniu spokojnego, miękkiego języka formalnego, który będzie naturalnie wspierał codzienny komfort.

Dopiero z tej idei wynikały kolejne decyzje projektowe dotyczące bryły, proporcji czy detalu. Charakterystyczne, miękkie objętości, subtelne pikowania i starannie dopracowane proporcje miały budować poczucie wizualnego spokoju, ale jednocześnie zachować wyrazisty, architektoniczny charakter.

Zależało mi, aby meble były komfortowe nie tylko fizycznie, ale również wizualnie, żeby dobrze wpisywały się w codzienne życie i tworzyły przestrzeń sprzyjającą odpoczynkowi.

„W przypadku kolekcji Lanube punktem wspólnym był odpoczynek – zarówno ten codzienny, aktywny, związany z życiem salonu, jak i bardziej wyciszony, charakterystyczny dla sypialni.”

Lanube to kolekcja, która z salonu przechodzi do sypialni. Jak projektujesz meble przeznaczone do tak odmiennych sposobów użytkowania - aktywnej obecności i głębokiego wyciszenia?

To prawda, że sofa i łóżko funkcjonują w różnych strefach domu i odpowiadają na nieco inne potrzeby użytkownika. Jednak w przypadku Lanube punktem wspólnym był odpoczynek – zarówno ten codzienny, aktywny, związany z życiem salonu, jak i bardziej wyciszony, charakterystyczny dla sypialni.

Kiedy udało się wypracować odpowiednie proporcje, ergonomię i język formalny sofy, naturalnym krokiem było przeniesienie tych wartości do kolejnego produktu. Charakterystyczne, miękkie objętości oraz detal szycia stały się elementami budującymi tożsamość całej kolekcji.

Nie zawsze jednak rozwijanie rodziny produktów wygląda w ten sposób. Czasami większą wartość daje świadome wprowadzenie kontrastu pomiędzy poszczególnymi meblami. W przypadku Lanube od początku zależało nam jednak na stworzeniu spójnego świata, w którym zarówno sofa, jak i łóżko opowiadają tę samą historię komfortu, miękkości i spokoju.

„Coraz częściej myślę o projektowaniu jako o poszukiwaniu równowagi pomiędzy innowacyjnością a ponadczasowością. Uważam, że rolą projektanta nie jest tworzenie obiektów, które przyciągną uwagę tylko przez chwilę, ale takich, które będą miały szansę funkcjonować przez wiele lat.”

W Twoich wypowiedziach pojawia się stwierdzenie, że dobre meble powinny służyć przez lata i mieć swoje drugie życie. Jak ta długofalowa perspektywa wpływa na decyzje podejmowane podczas procesu projektowego?

Coraz częściej myślę o projektowaniu jako o poszukiwaniu równowagi pomiędzy innowacyjnością a ponadczasowością. Uważam, że rolą projektanta nie jest tworzenie obiektów, które przyciągną uwagę tylko przez chwilę, ale takich, które będą miały szansę funkcjonować przez wiele lat.

Jeśli projekt staje się zbyt ekspresyjny, zbyt rzeźbiarski lub zbyt mocno oddala się od realiów produktu przemysłowego, istnieje ryzyko, że szybciej się zestarzeje.

Oczywiście są wyjątki i wiele ikonicznych projektów przeczy tej zasadzie, jednak dla mnie coraz ważniejsze staje się znalezienie odpowiednich proporcji pomiędzy własną wizją a potrzebami przemysłu i użytkownika.

To właśnie w tym miejscu najczęściej rodzą się rozwiązania, które mają szansę przetrwać próbę czasu.

WYSZUKIWARKA

Odkryj nobonobo

Znajdź swój model, kolekcję lub inspirację.